Dlaczego kocham Bemowo? Więcej niż 5 powodów

Warszawskie Bemowo - dzielnica o powierzchni 24,95 km² zamieszkana przez prawie 119 tysięcy ludzi. W granicach miasta od 1951, dzielnica od 1994 roku. Dzielnica ściśle związana z wojskiem, ze względu na Lotnisko Babice czy uczelnię WAT - tyle w teorii*. 

Jak mieszka się na Bemowie? Za co kocham tę dzielnicę? Zapraszam do lektury.


  Decyzja o przeprowadzce do Warszawy była szybka i spontaniczna. Szukając pokoju, wylądowaliśmy z mężem przy ul. Górczewskiej, w sąsiedztwie całodobowego hipermarketu, wówczas pomógł nam mój znajomy. O Bemowie nie wiedzieliśmy nic. Mimo to, dość szybko przywiązaliśmy się do tej dzielnicy. Dlaczego?

Po pierwsze - dobre zaplecze komunikacyjne - w bliskiej okolicy mam dostęp do wielu linii tramwajowych i autobusów - zarówno linii zwykłych jak i przyspieszonych - do dworca centralnego dojazd w 30 minut, do Ronda Daszyńskiego linią ekspresową w kwadrans - nie jest źle,

Po drugie - nagromadzenie sklepów i galerii - dla niektórych jest to istotny argument - wokół miejsca zamieszkania mam możliwość zrobienia zakupów w najbardziej popularnych sieciach, do dwóch pobliskich galerii handlowych dojeżdżam w kilka minut,

Po trzecie - bogata oferta kulturalna - rewelacyjnie działa pobliski Dom Kultury - ART.BEM - w sezonie letnim, wraz z władzami dzielnicy często organizują ciekawe koncerty, które odbywają się w ukochanym przeze mnie Amfiteatrze Bemowo im. M. Jacksona (przypomina mi zmniejszoną wersję kieleckiej Kadzielni, jednak z wiele lepszym zapleczem). Ponadto, DK organizuje liczne warsztaty, pokazy filmowe i zajęcia dla mieszkańców, zawsze na wysokim poziomie.

Po czwarte - parki i tereny leśne - mieszkając na Bemowie, na spacer można wybrać się w okolicę wspomnianego już amfiteatru (alejki z połaciami zieleni) lub podjechać kilka przystanków w stronę WAT-u - wsiąść w Veturilo lub pospacerować przez lasek. 
Blisko jest również do Parku Sowińskiego (ogromna powierzchnia, ponadto kolejny amfiteatr) i Parku Moczydło, w którym sezonowo odbywają się Targi Śniadaniowe (oba wymienione miejsca znajdują się w dzielnicy Wola).

Po piąte - czuję się tu bezpiecznie - mam również ulubione miejsca, do których często zaglądam - rewelacyjnie zaopatrzona biblioteka publiczna, szewc, kosmetyczka, kawiarnie...

Po szóste - Bemowo da się lubić ;) - dzielnica rozwija się dynamicznie - w trakcie realizacji jest wiele inwestycji budowlanych, co sugeruje, że liczba mieszkańców będzie rosnąć. Jeśli szukacie okolicy, w której można pójść na spacer do lasu, spotkać młodych ludzi, móc szybko dostać się do śródmieścia, a po pracy odpocząć korzystając z oferty kulturalnej - Bemowo jest dla Was idealną propozycją.

  Jeśli przyjdzie mi zmienić miejsce zamieszkania, z sentymentem będę wspominać czas spędzony właśnie tu.


Popularne posty