Z szuflady IV


To jeden z najbardziej osobistych wierszy

Dla nierozumianych kochanków

To my
Gdy gasną światła
Taniec nowoczesny
wykonujemy zwinnie
W powietrzu wzloty,
przytulenie, skok.

Nie ma Cię obok,
a przysięgam, czuję Cię –
Na udach, karku, w sercu

Chcę krzyczeć
tak jak się krzyczy z rozkoszy
bo dzisiejszy występ udany,
zmysły nasycone 
mocną wizją ruchu

Nie podnoś alarmu,
nie powtórzysz tych emocji
urwanych szybko
Tlen
Łóżko
Noc
Sama, a z Tobą tańczę
Przysięgam, łączy nas błękitna nić.
Pociągnę - jesteś

tańczysz dalej.


Popularne posty