Beyonce przybiłaby piątkę, czyli Kasia Dereń w Hard Rock Cafe

Pobyt w Warszawie daje mi możliwość spełniania artystycznych małych i dużych marzeń. Jedno z nich odhaczone.


           Lokal Hard Rock Cafe Warsaw zaprosił do współpracy rewelacyjną polską wokalistkę Kasię Dereń, (szerszej publiczności zaprezentowała się w The Voice of Poland w minionym roku), która pojawia się również w chórkach, m.in. u Natalii Kukulskiej czy w kabaretowym show "Dzięki Bogu już weekend".
Od 14. sierpnia, we czwartki pojawiała się na estradzie z cyklem koncertów "Tribute to". Zaprezentowała wycinek dorobku: Lauryn Hill, Michaela Jacksona, Steviego Wondera i Beyonce.
Pojawiłam się na koncercie wieńczącym cykl, 4.09 w dniu urodzin Bey :)

            Idąc do Hard Rock Cafe nie miałam żadnych oczekiwań, liczyłam na dobrą zabawę. Absolutnie się nie zawiodłam - Kasia z zespołem przygotowali się rzetelnie - były kawałki Bey z różnych okresów kariery (pojawił się nawet utwór Say my name z okresu Destiny`s Child). Aranżacje były ciekawe (osobiście byłam zachwycona pomysłem na  Why don`t you love me).
Bardzo się cieszę, że w duecie (koniec końców też solo w Halo) na scenie stanęła Anna Karwan - obie panie uwielbiam, a nie miałam dotąd okazji słuchać ich na żywo.
            Mimo rozkładającego mnie wówczas przeziębienia, muzyka porwała mnie do tańca, przez co odpuściłam sobie odrobinę obowiązki recenzenta. Wpis uzupełniam dopiero teraz, po 2-tygodniowej batalii z organizmem.
            Z chęcią pojawię się na kolejnym koncercie Kasi Dereń, szczególnie gdy przygotuje i zaprezentuje autorski materiał. Ania Karwan (info z fb wokalistki) jest na etapie szykowania promocji debiutanckiego krążka.
            Czekam Kasiu. Nie tylko ja.

zdjęcie pochodzi z profilu Kasia Dereń Fan Club


Popularne posty