OOF - osobiście o Fryderykach

Do ostatniej chwili niepewna była moja obecność na gali. Udało się jednak uzyskać akredytację, dzięki czemu mogłam od kulis przyjrzeć się 20. gali rozdania polskich nagród fonograficznych, tzw. Fryderyków.

Chwalę organizację imprezy - wszystkie czynności - od potwierdzenia obecności, po znalezienie miejsca na widowni - sprawnie i profesjonalnie ogarnięte. Jednak będąc przy zdrowych zmysłach, nie zapłaciłabym stówy za wstęp, czego dowodziły liczne puste miejsca w Kongresowej.

      Kłaniam się w pas składowi Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Kaliskiej pod dyrekcją Adama Klocka, która uświetniła wieczór mnóstwem pięknej muzyki. Na uwagę zasługuje również szereg drobnych wstawek muzycznych - największych przebojów minionych dwudziestu lat, które towarzyszyły laureatom - w aranżacji Włodka Pawlika. Rozpoczęto refleksyjnie, acz żywo i atrakcyjnie - na estradzie pojawili się Hasmik Sirojan i Mateusz Ziółko. Zaśpiewali nieśmiertelną piosenkę „Dziwny jest ten świat”.
http://www.tvp.pl/rozrywka/wydarzenia/fryderyki/wideo/fryderyki-2014-hasmik-sirojan-i-mateusz-ziolko-dziwny-jest-ten-swiat/14932019

A później? Szło jak z płatka - czterokrotnie z fotela wstawał Dawid Podsiadło, za każdym razem rozbawiając publiczność zdawkowymi podziękowaniami (statuetki za: album roku, debiut roku, przebój roku, artysta roku).
Kapif

http://www.tvp.pl/rozrywka/wydarzenia/fryderyki/wideo/fryderyki-2014-album-roku-muzyka-rozrywkowa/14932154
http://www.tvp.pl/rozrywka/wydarzenia/fryderyki/wideo/fryderyki-2014-piosenka-roku-muzyka-rozrywkowa/14941131
http://www.tvp.pl/rozrywka/wydarzenia/fryderyki/wideo/fryderyki-2014-debiut-roku-muzyka-rozrywkowa/14941298


Komisja przyznająca nagrody zdecydowała o drastycznym zmniejszeniu liczby kategorii we wszystkich gatunkach muzyki, dlatego też wczoraj przyznano łącznie 13 statuetek.
    Nie brakowało wzruszających momentów - pięknie przygotowano materiały video, pokazujące najlepsze momenty dwudziestolecia oraz zwycięzców-rekordzistów pod względem zdobytych Fryderyków (na widok Grzegorza Ciechowskiego zakręciła się łza, a sala zgotowała długie brawa. A 31 statuetek dla Kasi Nosowskiej i Hey? To dopiero wyczyn!). 
http://www.tvp.pl/rozrywka/wydarzenia/fryderyki/wideo/fryderyki-2014-historia-laureatow/14941218
http://www.tvp.pl/rozrywka/wydarzenia/fryderyki/wideo/fryderyki-2014-edyta-bartosiewicz-ta-noc-do-innych-niepodobna/14941375
http://www.tvp.pl/rozrywka/wydarzenia/fryderyki/wideo/fryderyki-2014-polonezas-dur-op53/14941674
Złotymi Fryderykami uhonorowano pośmiertnie dwóch artystów - śp. Marka Jackowskiego (muz, rozrywkowa) http://www.tvp.pl/rozrywka/wydarzenia/fryderyki/wideo/fryderyki-2014-zloty-fryderyk-muzyka-rozrywkowa/1494133
oraz śp. Jarosława Śmietanę (muz. jazzowa) 
http://www.tvp.pl/rozrywka/wydarzenia/fryderyki/wideo/fryderyki-2014-zloty-fryderyk-muzyka-jazzowa/14941480
Ponadto, za dokonania z dziedziny muzyki poważnej Złotego Fryderyka otrzymał Konstanty Andrzej Kulka - pojawił się na estradzie z córką Gabą - rewelacyjnie wykonali utwór "Lady Celeste"
http://www.tvp.pl/rozrywka/wydarzenia/fryderyki/wideo/fryderyki-2014-zloty-fryderyk-muzyka-powazna/14941741

    


     Bardzo słabo zachowała się za to Justyna Steczkowska, która wraz z Waldemarem Malickim wręczała nagrodę w kategorii związanej z muzyką poważną. Po otwarciu koperty z decyzją, powiedziała z politowaniem (57. minuta transmisji) "Ojej, niestety nie jest to Dawid Podsiadło, tak mi przykro. Ale gratuluję Ci wszystkich innych Fryderyków, wiesz, że kocham Cię całym sercem, a moje dzieci słuchają Twoich piosenek". Na sali zapanowała cisza, potem szmery. Ja sama poczułam się mocno zażenowana - chciała być śmieszna, nie wyszło, cóż.
Na finał - Tomek Makowiecki, Grzegorz Turnau oraz Dawid Podsiadło wraz z orkiestrą, wykonali utwór z repertuaru Marka Grechuty "Świecie nasz" (bardzo trafiony wybór).

    Praktycznie zaraz po gali, impreza przeniosła się do pobliskiego klubu mirage. Pojawili się, m.in Tomek Makowiecki z Reni Jusis, Aga Zaryan, Dorota Miśkiewicz, Maja Hyży, Krzysztof "Kasa" Kasowski, Edyta Bartosiewicz, Kayah. Zabrakło mi jednak odwagi, by porozmawiać ze wszystkimi, dlatego też przyglądałam się z boku i cieszyłam wieczorem pełnym wrażeń. Brawa należą się też DJowi, który zapewnił świetną oprawę muzyczną - szkoda, że do 23:00 nikt nie wyszedł na parkiet...

Wczoraj niewątpliwie spełniłam dziecięce marzenie - zawsze chciałam zobaczyć Fryderyki na własne oczy. Może i na mnie kiedyś przyjdzie czas, kiedy zasiądę nie na miejscu dla prasy, a dla nominowanej? Kto wie...
Na deser - wisienka - sympatyczny wywiad z Dawidem Podsiadło tuż po zakończeniu gali (mat. cgm.pl)
            

I jeszcze fotograficzna pamiątka z imprezy ;)





Popularne posty