Dwa bileciki

 'Za darmo to w mordę można dostać' - teraz nawet to powiedzenie wydaje się być nieaktualne    


Dwa dni temu zadzwoniła do mnie babcia. Radosnym głosem oznajmiła, że ktoś zaczepił ja w markecie, wręczył zdrapkę, z której jak wynikało, wygrała dwa bileciki na kabaret Cz. Pazury*, początek stycznia, jedna ze szkół w Kielcach itd.
Mając na względzie wpisy blogerów:
Spowiedz-sprzedawcy-garnkow-To-wszystko-to-oszustwo,wid,15973481,wiadomosc.html?ticaid=111e02
http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130810/SLUPSK/130809582
grabowski-kryszak-pazura-zarabiaja-50-tysiecy-za-weekend/
reportaże w tv na temat takich pokazów i cudownych kołder, garnków, średnio za więcej niż 1000 zł, ciśnienie mi skoczyło. Bo nadal świadomość społeczeństwa, szczególnie tego 50+ w temacie oszustw konsumenckich jest rażąco niska.
Proponuje Urzędowi Ochrony Praw Konsumentów przeprowadzenie akcji informującej seniorów (choć bileciki otzymują już ci powyżej 35 r.ż), a firmom typu Eco Vital itp. zrobienie z tyłków jesieni średniowiecza.
Smutna ta kraina. I dziwna. A my, blogerzy, piszmy, powinniśmy działać.




*pisownia oryginalna

Popularne posty